25 października 2017

28.

Nie wiem, ile kcal. Nie wiem, jaka waga. Chcę tylko zniknąć. Wzięłam pięć tabletek z senesem. Zaraz nasmaruję się kremem i idę spać. W piątek przekażę rodzicom, że zdecydowałam się przejść na weganizm.
Właściciel stancji ma uczulenie na sierść, więc psisko u niego odpada. Jeżeli uda mi się do marca zdobyć osiem tysięcy (jak?!), to powiem o tym rodzicom, że chcę zmienić stancję. Będę mogła za nią dopłacać. Byle pozwolili mi na psa. 
Jedna karma 12-kilogaramowa dla szczeniaka wyniesie mnie ok. 200 złotych. Taka karma, jeżeli trzymać się zaleceń żywieniowych, starczy na ok. 48 dni. Zamierzam kupować w pakiecie 2 x 12 kg, czyli całość wyniesie mnie 400 złotych i całość starczy na ok. 100 dni. Kupi się potem jeszcze jedną taką porcję i może pojedynczo 12 kg i przerzuci na karmę dla psów dorosłych. Karmy dla dorosłych są o ok. 30 złotych tańsze, jeżeli będę kupować po 24 kg. Wiadomo, że to będą tylko karmy podstawowe. Do tego owoce, warzywa, twaróg, etc. Chciałabym się jednak zmieścić w wydatkach do 280 złotych na żarło dla psiska na miesiąc. Przez rok to by było ok. 3000 złotych. Do tego zabawki, psie przedszkole (myślę, że na całość pójdzie ok. 1000 złotych, może trochę mniej), wet, składki członkowskie, wystawy... Pierwszy rok pewnie wyniesie mnie ok. pięciu tysięcy na utrzymanie (szczeniak ok. czterech). U roczniaka być może zdecyduję się na dodatkowy kurs stacjonarny (14 dni kosztuje 900 złotych), więc drugi rok to też będą spore koszty (myślę, że zamknę się w pięciu spokojnie, ale i tak...). Muszę koniecznie założyć sobie konto bankowe. Potem pewnie będę się zamykać w czterech-trzech i pół. Masa hajsu. Niemniej chcę tego. Jestem świadoma obowiązków i kosztów. Dam radę. Nawet, jeżeli będę musiała sobie odmawiać, to dam radę. Muszę. 
Wiem, że miałam wczoraj odwiedzić Wasze blogi, ale dopiero wróciłam na stancję i padam z nóg. Jutro, obiecuję.

Tak. Następne miesiące, to będzie gadanie o psie. Nakręciłam się. 

3 komentarze:

  1. Czekaj. Jak przez następne miesiące chcesz gadać o psie, to musisz mi wyjaśnić, bo nie jestem w temacie, a nie mam na razie czasu szperać we wcześniejszych postach, których nie czytałam. Jakiego chcesz mieć psa? Bo z tego co piszesz to ma być jakiś super, który chodzi na wystawy i wgl.. Zaciekawiłaś mnie tym, bo nigdy nie znałam nikogo, kto interesowałby się czymś takim. Widać, że mega Ci zależy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem pod wrażeniem poziomu zorganizowania. Wszystko masz już rozplanowane i podliczone. Jesteś naprawdę zdeterminowana, by mieć to zwierzę :). Więc mam nadzieję, iż Ci się uda!
    Trzymaj się ;3

    OdpowiedzUsuń
  3. Podziwiam cię za twoje dorosłe plany i za to że ci się chce. Na pewno ci się uda, wierzę w to <3

    OdpowiedzUsuń

.
.
.
.
.
.
template by oreuis