23 października 2017

27.

ok. 800 kcal
-291 kcal
Jakoś żyję. Już trochę ze mną lepiej. Hodowla, którą stalczę, ma mieć na wiosnę miot. Współlokatorki do psa przekonałam. Teraz właściciel, rodzice i zarobić osiem tysięcy. Cztery na papsia i cztery na rzeczy dla niego. Kill me, please. Jakoś to zrobię. Muszę. ;-;
Blogi nadrobię jutro. Teraz czas na matmę... 

4 komentarze:

  1. Trzymaj się
    Dasz sobie radę :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Za 8 tysięcy to bym kupiła lepszy samochód xD Powodzenia <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojejku, będziesz miała pieska *_*
    ale Ci zazdroszczę...
    I masz śliczny bilans!

    OdpowiedzUsuń
  4. Trzymaj się! Mam nadzieję, że odzyskujesz równowagę ♥

    OdpowiedzUsuń

.
.
.
.
.
.
template by oreuis