7 stycznia 2018

6.

Bilans:
9:53
62 g ogórka (7 kcal)
+tost (54,5 kcal) + pół plastra sera (11,5 kcal) x 2
10:25
tost (55 kcal) + plaster sera (43 kcal)
14:03
Lion (241 kcal)
14:35
138 g jabłka (72 kcal)
4 naleśniki (472 kcal)

W sumie: 1022 kcal 

Ćwiczenia:
taniec
40 minut hula hop
chodzenie - 9,85 km (-537 kcal)

Jest mi niedobrze. Nienawidzę tego, co zrobiłam? Jak mogłam być tak żałosna i zeżreć te pieprzone naleśniki, tego cholernego liona? Jak? Dlaczego. Dlaczego wszystko, co robisz, musisz zawalić? Przepraszam, dziewczyny. Jest mi tak cholernie wstyd... Nie powinnam była tego robić. Nigdy. To nie tak miało być. Nie tak... Lisie, co się z tobą, do kurwy nędzy, dzieje. Czemu tyle żresz? To nie powinno mieć miejsca. Przepraszam. Jedzenie nie jest ci potrzebne. Po prostu nie. Nie wolno ci jeść. Kontrola. Kontrola to wszystko, co ci pozostaje. A teraz rusz dupę po senefol. Jedzenie = cierpienie. Już.

Osiem tabletek. Może zbyt dużo. Może zbyt mało.

Zaliczyłam hula-hop. I moje herbaty. Teraz jeszcze prysznic, potem przysiady i brzuszki i wezmę jeszcze jedną tabletkę senefolu. Nie mogę. To wszystko sprawia, że czuję się tak okropnie gruba i pełna. Nie chcę tego. Dlaczego to wszystko jest takie chore?

To nie powinno tak wyglądać... Nie powinno...

8 komentarzy:

  1. Chyba jesteśmy połączone telepatycznie bo cały dzień myślałam dziś o naleśnikach, nie martw się, jutro na pewno będzie lepiej <3
    ~Ren

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie zamartwiaj się Lisku. 1000kcal to naprawdę mało. Nie musiałaś brać tego senefolu. Nie musisz też przepraszać. Nie zrobiłaś niczego złego. Wiesz, że jestem przeciwna temu co robisz, ale mimo wszystko, trzymam mocno kciuki, żeby jutro było lepiej. Żebyś mogła chociaż na chwilę poczuć się lepiej i być z siebie zadowolona.
    Całuski!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dasz radę mała. Wiesz że jednorazowo nie jest tak źle a jutro odrobisz to bez problemu. Uśmiech na buzię, trochę ruchu i dasz radę mała. Nie ty jedna zawalasz. Ja też z kilo chcę do studniówki schudnąć a mam tydzień. Obie damy radę wiesz?

    OdpowiedzUsuń
  4. Napady zdarzają się każdemu. Nie przejmuj się i walcz dalej :*
    Trufla
    niczymmotyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jutro będzie lepiej, uwierz w to :)

    https://jaksieje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana, te 1000 kcal to wcale nie dużo, poza tym i tak ponad połowę tego spaliłaś. Nie przesadzaj z tymi tabletkami, mogą ci zniszczyć coś w organiźmie. I tak nie były potrzebne. Pamiętaj, że przez sen i siedzenie też się spala kcal <3 ^^

    OdpowiedzUsuń
  7. 1000 kcal to nie tragedia , też kiedyś się przeczyszczałam później jest po tym okropne uczucie i dreszcze , uważaj z tym lub później dużo nawadniaj się i pij elektrolity , głowa do góry będzie lepiej

    OdpowiedzUsuń
  8. Kalorycznie nie wyszło Ci tak źle... głowa do góry każdy ma czasem gorszy dzień. Jutro będzie lepiej. Wierzę w to.
    Www.wierzezesieuda.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

.
.
.
.
.
.
template by oreuis