Matka powiedziała mi to wprost.
Czuję się jak ostatni śmieć.
Zachowują się normalnie.
Tylko że ja nie potrafię. Cały czas w mym umyśle dźwięczą jej słowa. I boli. Tak cholernie boli. Chcę, żeby to się skończyło. Wszystko.
Lisieee, nie zadręczaj się tym tak bardzo.. Czasami ludzie mówią i robią rzeczy nieprzemyślanie, a potem żałują, ale mają za mało odwagi aby przyznać się do błędu i przeprosić. Moja mama też powiedziała już bardzo dużo równie przykrych rzeczy w moją stronę. Powiedziała i zrobiła zresztą też. Trzeba zacisnąć zęby i to przetrwać. Ja osobiście nie mogę doczekać się wyprowadzki z domu.. Jeszcze będzie lepiej. Zobaczysz!
Kochanie, prosze nie bierz wszytskiego na siebie czasem... to z tymi ludźmi jest coś nie tak, nie z Tobą! Jestem pewna że im dalej od nich będziesz tym bardziej wyjdzie Ci to na dobre skarbie :) Nie daj sie zniszczyć, może te okropne słowa mają być dla Ciebie jakiegoś rodzaju znakiem czy coś... może dadzą Ci więcej siły żeby w dalszym czasie móc się odciąć od tych toksycznych ludzi? Kochanie walcz i ni
e poddawaj się! Wierzę w Ciebie, kurcze Lisku dasz rade mimo tych wszytskoch trudności. Przyjdzie czas gdy spełnisz wszytskie swoje marzenia i osiągniesz bardzo wiele. Wtedy będziesz mogła spojrzeć IM w twarz i z dumą powiedzieć że jesteś tu dzięki sobie samej i nikomu innemu :) Trzymam za Ciebie kciuki cały czas i nie puszczam! Powodzenia :))
Jesteś silna osoba. A przynajmniej starasz się na taką wygląda. Wiem, ze w środku jesteś delikatna. Wiem, ze bardzo urazily Cię słowa Twojej mamy. Może nie urazily, a bardziej rozczarowaly, Bo jednak mama kojarzy się z ciepłem i domem,na nie mówieniem, żeby go opuścić... Ale wierzę w to, ze sobie poradzisz bez niej. Jesteś świetna organizatorka i ulozysz sobie życie bez nich. A toksyczni i niszczą Cię. Nie możesz sobie na to pozwolić. Trzymaj się!
Lisieee, nie zadręczaj się tym tak bardzo..
OdpowiedzUsuńCzasami ludzie mówią i robią rzeczy nieprzemyślanie, a potem żałują, ale mają za mało odwagi aby przyznać się do błędu i przeprosić. Moja mama też powiedziała już bardzo dużo równie przykrych rzeczy w moją stronę. Powiedziała i zrobiła zresztą też. Trzeba zacisnąć zęby i to przetrwać. Ja osobiście nie mogę doczekać się wyprowadzki z domu..
Jeszcze będzie lepiej. Zobaczysz!
Kochanie, prosze nie bierz wszytskiego na siebie czasem... to z tymi ludźmi jest coś nie tak, nie z Tobą! Jestem pewna że im dalej od nich będziesz tym bardziej wyjdzie Ci to na dobre skarbie :) Nie daj sie zniszczyć, może te okropne słowa mają być dla Ciebie jakiegoś rodzaju znakiem czy coś... może dadzą Ci więcej siły żeby w dalszym czasie móc się odciąć od tych toksycznych ludzi?
OdpowiedzUsuńKochanie walcz i ni
e poddawaj się! Wierzę w Ciebie, kurcze Lisku dasz rade mimo tych wszytskoch trudności. Przyjdzie czas gdy spełnisz wszytskie swoje marzenia i osiągniesz bardzo wiele. Wtedy będziesz mogła spojrzeć IM w twarz i z dumą powiedzieć że jesteś tu dzięki sobie samej i nikomu innemu :)
UsuńTrzymam za Ciebie kciuki cały czas i nie puszczam! Powodzenia :))
Jesteś silna osoba. A przynajmniej starasz się na taką wygląda. Wiem, ze w środku jesteś delikatna. Wiem, ze bardzo urazily Cię słowa Twojej mamy. Może nie urazily, a bardziej rozczarowaly, Bo jednak mama kojarzy się z ciepłem i domem,na nie mówieniem, żeby go opuścić...
OdpowiedzUsuńAle wierzę w to, ze sobie poradzisz bez niej. Jesteś świetna organizatorka i ulozysz sobie życie bez nich. A toksyczni i niszczą Cię. Nie możesz sobie na to pozwolić.
Trzymaj się!