ok. 1100 kcal
-133 kcal
-133 kcal
Skończyło się kawie (ma mniej kcal niż liczyłam o jakąś połowę) i dwóch wielkich gałkach lodów. Kocham. Bilans pewnie masakrycznie zawyżyłam, bo wątpię, czy przekroczyłam 1000 kcal, ale wolę zawyżyć niż zaniżyć. Ćwiczenia? Brak. Dzisiaj odpoczywałam. Kalorie odejmuję tylko z krokomierza. Innych ćwiczeń nie odejmuję. Jutro spotkanie ze znajomymi. Idziemy na kawę i pizzę, więc muszę posprzątać pokój. xD
Ale masz cel! Gdybym ważyła tyle ile Ty to już byłby sukces :3 powodzenia :*
OdpowiedzUsuńAle masz cel! Gdybym ważyła tyle ile Ty to już byłby sukces :3 powodzenia :*
OdpowiedzUsuńŚwietnie Ci idzie! Gratuluje ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę miłego spotkania jutro!
Trzymaj się ;3
Jakiej aplikacji na telefon do liczenia kroków i kcal używasz?? :)
OdpowiedzUsuńSuper ci idzie! Trzymaj się chudo kochana <3
OdpowiedzUsuńTeż kocham kawę :) Bilans masz piękny :D
OdpowiedzUsuń