15 października 2017

19.

ok. 1100 kcal
-133 kcal
Skończyło się kawie (ma mniej kcal niż liczyłam o jakąś połowę) i dwóch wielkich gałkach lodów. Kocham. Bilans pewnie masakrycznie zawyżyłam, bo wątpię, czy przekroczyłam 1000 kcal, ale wolę zawyżyć niż zaniżyć. Ćwiczenia? Brak. Dzisiaj odpoczywałam. Kalorie odejmuję tylko z krokomierza. Innych ćwiczeń nie odejmuję. Jutro spotkanie ze znajomymi. Idziemy na kawę i pizzę, więc muszę posprzątać pokój. xD

6 komentarzy:

  1. Ale masz cel! Gdybym ważyła tyle ile Ty to już byłby sukces :3 powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale masz cel! Gdybym ważyła tyle ile Ty to już byłby sukces :3 powodzenia :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie Ci idzie! Gratuluje ;)
    Życzę miłego spotkania jutro!
    Trzymaj się ;3

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakiej aplikacji na telefon do liczenia kroków i kcal używasz?? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super ci idzie! Trzymaj się chudo kochana <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Też kocham kawę :) Bilans masz piękny :D

    OdpowiedzUsuń

.
.
.
.
.
.
template by oreuis