>1000 kcal
brzuszki: 150/100
brzuszki: 150/100
hula-hop: 30/30 min,
-331 kcal z krokomierza
-331 kcal z krokomierza
Zjadłam dzisiaj 100 g ciemnego makaronu z meksykańskim sosem i jabłko. Olbrzymiego gofra z nutellą i dwa kawałki wegetariańskiej pizzy. Przekroczyłam limit. Ale nie żałuję. Przeszłam ponad 8 km, tańczyłam, bawiłam się, śpiewałam, przez kilka godzin byłam szczęśliwa. Śmiałam się, żartowałam. Nie mogę powiedzieć, że żałuję gofra czy pizzy. Nie było to planowane. Spontan. Ale było miłe. Czułam się szczęśliwa. Czułam, że należę do grupy. Czułam, że nie jestem sama. Może powinnam mieć wyrzuty sumienia, ale ich nie mam. Pewnie pojawią się jutro, gdy stanę na wadze, jeżeli będzie większa niż 60,6 kg. Ale dziś nie żałuję. Nie chcę żałować. Chcę znów być szczęśliwa. Chcę żyć. Chcę się bawić. Jestem niemal pewna, że nie przekroczyłam CPM. Tym bardziej, że jestem ostatnio aktywna fizycznie. Poza tym... jutro przewiduję dużo chodzenia. Idę na korki, potem udam się do Empik (wysłali wagę, ale pewnie do odbioru będzie dopiero we wtorek), może kupię sobie jakąś książkę od starożytnych państwach. Jakoś trzeba się do olimpiady przygotować. Myślę również o powłóczeniu się po mieście. Poza tym nie chcę również przeleżeć niedzieli, którą myślę spędzić na ćwiczeniach, nauce i włóczeniu się po mieście.
Kolejny szczęśliwy post, Lisek kocham Cię normalnie! ;) Jednak piątek trzynastego nie jest taki zły.
OdpowiedzUsuńNa pewno dużo spaliłaś bawiąc się więc masz racje że wyrzuty nie są wskazane ^^ Dobrze Ci idzie kochana, tak trzymaj. Buziaki ❤
Bardzo, bardzo się cieszę, czytając tak pozytywny post od Ciebie!
OdpowiedzUsuńTo cudownie, ze się tak poczulas ze znajomymi. Ze nie zalujesz. I - co najważniejsze - nie masz wyrzutów sumienia. To wspaniałe 💖👊💖
Trzymaj się! ;3
Żyj ! <3
OdpowiedzUsuńPs. Studiuję filologię klasyczną więc o jakich państwach starożytnych mowa ? :PPP
Pozdrawiam NG ;)